Fotograf


-warszawa
-Koszalin
-poznań
-Łódź
-Kraków
-rzeszów
-lublin
-Kielce
-Gliwice

Reklama
tablice aluminiowe Paraga Centrum
A A A

rozwiazanie powiększalnika

Musi on być tak dobrany, aby utrzymywać praktycznie optymalne czasy naświetlania. Zawsze warto poświęcić nieco wysiłku przy budowie kondensora, ponie­waż można wtedy albo stosować żarówki z bańką ze szkła mlecznego o mniejszej mocy, a więc zmniejszyć ilość wydzielanego w przyrządzie cie­pła, albo też można je nieco przesłonić w celu zwiększenia ostrości obrazu. Powiększalnik buduje się według wymiarów konstrukcji prowizorycznej, wykonanej przy użyciu posiadanych podzespołów Soczewkę (soczewki) kondensora mocuje się przy tym tak, jak przy próbnej budo­wie rzutnika dla światła przechodzącego albo rzutnika z matowaną szybką. Jako źródło światła stosuje się w konstrukcji doświadczalnej żarówkę z bańką ze szkła przezroczystego o mocy 40 W. Jako prowizoryczne okien­ko dla filmu o formacie małoobrazkowym wystarczy maska od przeźrocza, którą przykleja się do nieco większej ramki z kartonu. Przy większych for­matach wycina się z kawałka kartonu odpowiednie do wielkości formatu negatywu okienko. Obiektyw można umocować za pomocą kołpaka ochron­nego obiektywu, jeżeli wytnie się w nim odpowiedni otwór, odpowiada­jacy wielkością średnicy obiektywu Przebudowa tego kołpaka opłaca się jednak tylko wtedy, jeżeli będzie się go później używało rów­nież w powiększalniku do mocowania obiektywu. W prowizorycznej kon­strukcji obiektyw z tylną nasadką należy wetknąć po prostu w odpo­wiednio duże okrągłe wycięcie w kartonie i z drugiej strony nakręcić prze­robiony kołpak albo pierścień pośredni. Obiektyw powinien być tak obsa­dzony w uchwycie, aby jego oś optyczna pokrywała się z osią optyczną kondensora i aby można go było przesuwać wzdłuż tej osi.Położenie obiektywu w stosunku do negatywu zależy od wymaganej skali odwzorowania. Jeżeli jako granice powiększenia przyjmuje się skalę od­wzorowania 1:1 (wielkość obrazu = wielkości rzeczywistej lub wielkość po­zytywu = wielkości negatywu) i przyjmie się obraz nieskończenie wielki, wtedy zakres przesuwania obiektywu będzie co najwyżej równy jego ogniskowej. Już poprzednio pokazano bardzo prosty sposób umocowania obiektywu. Można go umocować za pomocą tylnego kołpaka ochronnego. Na - 46 przedstawiono obiektyw z nasadką gwintowaną. Obiektyw z nasadką bagne­tową można również umocować za pomocą tylnego kołpaka ochronnego. Trzeba jednak spiłować wysokość kołpaka na tyle, aby między obiektyw i kołpak można było jeszcze włożyć płytkę utrzymującą obiektyw. Przesuwanie obiektywu w celu ustawiania ostrości odbywa się w najprost­szym przypadku za pomocą pierścieni pośrednich (zgrubnie) i za pomocą zespołu do nastawiania odległości znajdującego się na obiektywie (dokład­nie). W celu ułatwienia pracy można sporządzić tablicę, która (z wyjąt­kiem powiększeń wycinków klatki) będzie zawierała dla każdego formatu obrazu odpowiednie położenie pierścienia pośredniego lub odpowiednią kombinację ustawień. Wymagany nakład czasu przy zmianie skali obrazu jest jednak stosunkowo duży, gdyż trzeba odkręcić pierścienie pośrednie i ponownie je przykręcić.Inną możliwość uzyskuje się przez zastosowanie prowadnicy prętowejktórą wykorzystuje się jako urządzenie do regulacji zgrubnej, pod­czas gdy dokładne ustawienie zapewnia urządzenie do regulacji odległości, znajdujące się na obiektywie.Jako urządzenie do zgrubnej regulacji odległości oblekaj można stoso­wać stolik pryzmatyczny, który stosunkowo łatwo wykonać tak, jak przed rtawiono na. Płytka 1 ma szczelinę., która musi być meco dłuższa mz wymagany zakres regulacji położenia obiektywu W szczelinie płytki 1 znajduje się czworokątna nasadka śruby zaciskowej, zaciśnięcie odbywa się zaś za pomocą śruby motylkowej (od tyłu D"bre prowadzenie ślizgającego się elementu można zapewnić w spo­sób-prosty, gdy płytka 1 i listwy 2, 3, 4 będą wykonane z materiału o tej samej grubości, a między listwy 2 i 3, lub też między 3 i 4 włoży się cienką folię (folia taka znajduje się w pudełkach z papierosami albo zawija się w nią czekoladę). Element 5 przykręca się do płytki 1. Można również za­tosować dwa dopasowane do siebie cylindryczne kawałki rury, przy 'czym zewnętrzny kawałek mocuje się na stałe do obudowy, a do wewnętrznego mocuje się obiektyw. Szczelina o odpowiednim skoku wycięta w pierście­niu zewnętrznym i kołek wkręcony w pierścień wewnętrzny zapewniają dokładność regulacji Spośród licznych możliwości można jeszcze wymienić prowadnicę o prze­kroju w kształcie jaskółczego ogona, z zębatą listwą i zapadką albo bez niej. Na zakończenie należy jeszcze wspomnieć, że bardziej funkcjonalnym roz­wiązaniem jest automatyczna regulacja położenia obiektywu czyli auto­matyczne ustawienie ostrości. Przy każdej zmianie odległości między po­większalnikiem a płaszczyzną obrazu' (papierem fotograficznym) zmienia się wówczas równocześnie odległość obiektywu od płaszczyzny przedmiotu (negatywu) w ten sposób, że obraz rzucany na płaszczyznę jest stale ostry. Takie względne przestawienie obiektywu w zależności od zmiany odle­głości między powiększalnikiem i płaszczyzną obrazu można zrealizować za pomocą tarczy krzywkowej lub listwy krzywkowej, zależnie od rodzaju konstrukcji mechanicznej przyrządu. Dla fotoamatorów na ogół wystarczy wyjaśnienie, że „automatyka" obejmuje tylko regulację zgrubną obarczoną niedużym błędem szczątkowym. Błąd ten można skorygować ręcznie za po­mocą obiektywu aparatu fotograficznego, a właściwie zespołu regulacji odległości, który się na nim znajduje. Automatyczna regulacja ostrości nawet wtedy, gdy nie jest dokładna i musi być dostrajana ręcznie, ma tę wielką zaletę, że przy zmianie skali obrazu natychmiast na płaszczyźnie obrazu uzyskujemy wymaganą wielkość tego obrazu. Natomiast przy urzą­dzeniach mających wyłącznie ręczną regulację obiektywu po zmianie skali powiększenia w wyniku nieostrego obrazu otrzymuje się początkowo całkiem inną wielkość tego obrazu. Z krzywych pokazanych na - 66 można od­czytać wielkość odległości, na jaką w zależności od ogniskowej należy prze­sunąć obiektyw w stosunku do płaszczyzny negatywu, aby negatyw ostro odwzorować na płaszczyźnie obrazu.